Nadużycia finansowe Biuletyn Informacji Publicznej Instytucja Kultury Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego

Wydarzenia

Wizyta studyjna w Norwegii - reminiscencje
Data: 26 marca - 31 października 2010


Galeria zdjęć z wizyty http://www.ksiaznica.szczecin.pl/www/zdjecia/category/id/28

W dniach 13-18 września 2010 r. pracownicy Książnicy Pomorskiej uczestniczyli w wyjeździe studyjnym do bibliotek norweskich. Wizyta związana była z uczestnictwem Książnicy Pomorskiej w projekcie „Biblioteki w społeczeństwie wiedzy – strategie dla przyszłości” realizowanym przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.  Z naszej biblioteki w wizycie uczestniczyła Bożena Winiarska - kierownik Działu Gromadzenia i Opracowania Zbiorów oraz Lilia Marcinkiewicz – bibliotekarz systemowy, kierownik Działu Informatyki.

W czasie wizyty mieliśmy okazję zwiedzić biblioteki i zapoznać się z codzienną pracą bibliotekarzy norweskich, realizowanymi projektami zarówno w bibliotekach wojewódzkich, uczelnianych jak i gminnych. W czasie przygotowanych prelekcji przedstawiciele bibliotek i władz regionalnych przedstawili nam zasady funkcjonowania różnych typów bibliotek, organizację pracy, usługi elektroniczne oraz tradycyjne, realizowane w celu integracji środowisk, w których instytucje te funkcjonują.

Odwiedziliśmy biblioteki w trzech regionach: Akershus, Vestfold i Buskerud. W regionie Akershus były to: Biblioteka Publiczna w Asker, Biblioteka Publiczna w Skedsmo, Biblioteka Narodowa w Oslo.

W regionie Vestfold odwiedziliśmy Bibliotekę Publiczną w Sande, Bibliotekę Uniwersytecką w Vestfold, Bibliotekę Publiczną Tønsberg i Nøtterøy oraz Bibliotekę Publiczną w Sandefjord.

W regionie Buskerud zostaliśmy podjęci w Bibliotece Publicznej w Kongsberg oraz Bibliotece w Drammen, której gmach mieści trzy biblioteki: publiczną, regionalną i uczelnianą.

Zachwyciły nas nowoczesne rozwiązania architektoniczne budynków bibliotek, gdzie stare stapia się z nowym, gdzie opuszczone budynki fabryczne łączone są z nowoczesnymi, wykonanymi ze szkła, stali i betonu. Duże, przeszkolone i przepełnione światłem, funkcjonalne i ciekawie zaaranżowane pomieszczenia przyciągają okolicznych mieszkańców, którzy w sposób nieskrępowany, bez ograniczających zakazów, nakazów i rygorów mogą korzystać z oferty bibliotek. Jednym z ważniejszych atutów bibliotek norweskich są zbiory dostosowane do potrzeb użytkowników, wolny dostęp do półek oraz możliwość wypożyczenia każdej pozycji. Biblioteki pozbawione są magazynów niedostępnych dla czytelników, ponieważ księgozbiór zamknięty, to martwy zbiór. Oferta dotycząca zbiorów jest różnorodna zarówno pod kątem treści jak i formy. Czytelnik ma do dyspozycji zbiory tradycyjne w postaci książek, czasopism, zbiory na nośnikach elektronicznych, e-booki, zbiory muzyczne, gry komputerowe dla różnych grup wiekowych, a nawet instrumenty muzyczne, które również może wypożyczyć do domu. Ta oferta jest systematycznie poszerzana o zasób cyfrowy tworzonych bibliotek cyfrowych. Dla mieszkańców Norwegii biblioteki stanowią też ważną przestrzeń publiczną, która oferuje wiele dostosowanych do ich potrzeb usług i wydarzeń kulturalnych. Biblioteka jest miejscem spotkań, rozrywki dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Witryny internetowe bibliotek, profile lub strony na Facebook’u, blogi integrują wielokulturowe środowisko użytkowników, zapewniają nowoczesną komunikację i promocję oferty bibliotek.

Ciekawe rozwiązanie zastosowano w Bibliotece Publicznej Tønsberg i Nøtterøy. Stanowi ona wspólną, połączoną bibliotekę dla dwóch gmin. Połączenie tych bibliotek było zrealizowane zgodnie z przyjętą strategią rozwoju bibliotek norweskich (drugi obszar docelowy – Struktura i organizacja), która wprowadza program konsolidacji, dzięki któremu powstaną większe jednostki biblioteczne oferujące bogatsze zbiory, rozszerzony zakresu fachowej wiedzy, wyższy standard usług bibliotecznych.

Wizyta obfitowała też w wiele wydarzeń kulinarnych, z których wielu z nas zapadnie zapewne w pamięci finezyjna kolacja w przepięknej restauracji Opery, wyśmienity łosoś, steki z łosia, carpaccio z wieloryba w Sandefjord, albo pieczeń z renifera. Była to zapewne niepowtarzalna okazja, aby posmakować kuchni norweskiej. Niestety, mamy złą wiadomość dla uczestników naszej wizyty studyjnej, otóż w związku z naszymi kulinarnymi szaleństwami, w tym roku Święty Mikołaj nie przyjdzie do nikogo z nas. Nie oparliśmy się pokusie skonsumowania renifera, więc niby kto miałby ciągnąć mikołajowe sanie z prezentami.